Bretania - Breiz

W języku celtyckim Bretania to Breiz, co znaczy tyle co 'wielobarwny', 'różnokolorowy'. Kraina różnorodnych barw i rozmaitych świateł, w czym oczywiście i światła słonecznego. Chętnie oskarża się Bretanię o to, że zbyt często nawiedzają ją deszcze. Prawdę powiedziawszy nie pada tu częściej niż gdzie indziej, klimat jest bardzo łagodny, temperatura równie często jest tak samo wysoka jak w Breście, jak w Nicei. Zdarza się, że nawet wyższa. 

Tym, którzy nigdy tu nie przybyli, pozwalam sobie doradzić, aby zbyt długo nie zwlekali. Pewnie, że niebo zawsze jest to samo od wieków, że morze jest stale piękne, nawet jeśli jest wzburzone, ale ziemia zmienia się, ludzie odchodzą, zwyczaje zanikają, stary język zamiera. Podług mnie najlepiej przyjechać do Bretanii wiosną lub jesienią. To wtedy Bretania prezentuje się najlepiej. 

Oczywiście letnie słońce też nieźle jej służy, świeci ono prawie zawsze tak mocno, jak gdziekolwiek indziej - lecz ja wolę Bretanię wiosenną, świeżą i uderzająco młodą, albo też spowitą jakże dyskretnym i czułym światłem jesieni. 

Bretońskie niebo jest jednym z najcudowniejszych, jakie można podziwiać, a to z powodu jego koloru czy układu pędzących, stale zmieniających się uśmiechniętych chmur, które jednocześnie przynoszą - od strony otwartego morza, gdzie jest ich początek - odczucie przestrzeni i wolności. /Louis Guilloux, tłum. Kazimierz Brakoniecki, w:  O Bretanii wierszem i prozą, Olsztyn 1997/ 

Bretania kojarzy się najczęściej z morzem, deszczem, wakacjami i naleśnikami. Spojrzenie to jest jednak zawężone. Bretania to region Francji o wyjątkowym uroku, pełen fascynujących kontrastów, region o specyficznym klimacie i zróżnicowanym krajobrazie, posiadający więcej zabytków niż niejeden kraj, wreszcie region przez wieki bardzo ubogi, jednak do dziś niezwykle bogaty w tradycje. 

Tekst pochodzi z przewodnika Ewy Waliszewskiej Kolory Bretanii wydanego przez Dom Bretanii w 2004r.